1 lipca 2015

19. Bez_tytułu_bo_czas_ucieka

© tumblr

 Długa ta przerwa była co nie? Dla mnie była zbyt nużąca i męcząca i czasem zastanawiałam się gdzie ja jestem. J*bany czas biegnie w stronę mojego frontu, burząc to co było dla mnie piękne, wartościowe co sprawiało we mnie radość i szczęście. Koniec roku szkolnego przyszedł w nieubłaganym tempie nie licząc na to, że aż tak zrani me serducho. Myślałam:"Ułoży się, nie martw się, uda się..." nic. Nie było nic. Co mi po świadectwie kończącym gimnazjum i reszcie papierów skoro nie mam nic! Do tej pory nie mogę się pogodzić z utratą bliskiej sercu mej osoby,  że zamiast razem dzielić się szczęściem, życie nas podzieliło.
Nie tylko to...
Wakacje zaczęły się za*ebiście wręcz cudownie, skoro całymi dniami opiekuję się młodszym rodzeństwem, gotuję obiad, a moja mama siedzi w szpitalu po 5 godzin. Patologia szpitali. Zamiast pomóc chorym ludziom, to sobie kawkę piją. Też mi taka praca. Czas ucieka mi z przed nosa, mówiąc, że nie ma czasu, a ja muszę sobie radzić byciu dorosłym. Zaniedbuję bloga... nawet moje prace na konkurs wyszły mi fatalnie co widać po 2 etapie NPG, że spadłam poniżej zera  (Shandie nie obwiniam cię o to. To nie twoja, ani nikogo wina). Cóż to tylko konkurs, zabawa, ale czas tylko pogorszył sprawę. Do 3 etapu chciałam taką fajną super pracę i co? Wyszła mi najgorszej. Czemu? Robiłam ją tylko godzinę (2 dni po 30 min.)! Jest wściekła chce mi się ryczeć, krzyczeć, mam ochotę wszystko rozwalić... ta burza mózgu mnie chyba kiedyś powali na ziemię, pokaleczy i zabije.
Przesyłam tutaj wszystkie prace z NPG jakie stworzyłam, które są  jedynymi pracami w tej notce.
CZYTAJCIE DALEJ
http://fav.me/d8x8nwr

http://funkyimg.com/i/YpAr.png
 (współpraca z Sezam)

http://fav.me/d8ziorp


Cały mój świat wciąż wiruje,a czas wciąż przyspiesza. Zastanawiałam się nad tym od 3 miesięcy (NAPRAWDĘ) i podjęłam już decyzję. Mój blog zostaje zamknięty. Po prawie roku blogowania widzę, że się tutaj nie nadaję. Zamiast widać rezultatów z mych ćwiczeń widać na mojej twarzy smutek i rozczarowanie, zwłaszcza kiedy widzę tak wiele kwitnących talentów blogosfery, a mój już dawno uciekł.
Pragnę także na to zakończenie podziękować dwóm wspaniałym osobom: Lotus i Jet. Zawsze miały coś miłego do powiedzenia, nawet kiedy naprawdę brakowało mi sił. Ze szczerego serca dziękuję wam za to. 
ALE CO DALEJ? - Jeśli chodzi o grafikę, to nie wiem czy będę tworzyć jeszcze jakieś prace. Może jakieś kolorowania na fora czy coś takiego rodzaju i może tyle. Na bloggera zawsze wpadam i zawsze oglądam cudeńka graficzek i mogę czasami jakiś komentarz napisać, więc zawsze będzie ze mną kontakt. Mam nawet zamiar powrócić do rzeczy (o ile czas będzie miał dla mnie czas), od której moje ze sztuką się rozpoczęło do - edycji wideo. Mam swój kanał na yt jako MrsLogan i też często tam bywam i zaglądam.
Zakończę to wszystko cytatem z mego ulubionego serialu Doctor Who:
"I'm burning up the sun just to say goodbye."